Dla czytelnika
Witajcie drodzy czytelnicy!
Przyszedł Grudzień, a z nim trochę śniegu. Coraz bliżej do świąt.⛄
Czy jest jakieś inne, bardziej magiczne święto niż święta Bożego Narodzenia? Otóż jest, dzień w którym przyszliście na świat.
Dlaczego o tym wpominam? Cóż, wierzcie mi lub nie ale gdybyście nie przyszli na świat nie było by ludzkości, a w rezultacie nie było by nic. Każe pokolenie tworzy przynajmniej jakąś jedną tradycję i jest kontynuowana w kółko od praktycznie IV wieku (tzn od 365 roku n. e.).
Czyż to nie samowicie długi okres obchodzenia swiąt?
Chciałabym się z wami podzielić również rąbkiem mojego życia. Niestety w tym roku nie spędzam świąt w gronie rodzinnym. Choćbyśmy starali się jak możemy, czasami nie da się porozumieć z własną rodziną. Za dużo słów wypowiedzianych w złości, za dużo dumy w sobie, albo kiedy dowiadujesz się, iż kiedy byłaś w wieku 7 lat, matka chciała cię oddać, tak po prostu jak worek ziemniaków.
Nie ukrywam smutno mi trochę, ale ze względu na to iż nie mogę spędzić świąt z moim młodszym rodzeństwem. Aczkolwiek życzę im wszystkiego co najlepsze i oni wiedzą, że mogą na mnie zawsze liczyć, a ja staram się pomagać w miarę możliwości.
Ale jak to mówią : "Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło"
Chciałabym, żebyście wy spedzili czas świateczny w zgodzie z rodziną, a jeżeli się nie da, to i tak czerpać radość z tego czasu. Bo to jest czas radości, miłości i wiary.
A no i jedna ważna rzecz, bądzcie sobą, jeśli uszczęśliwiają Cię światełka na jarmarku bożonarodzeniowym, to idź i je pooglądaj. Nie bacz na to co mówią inni i nie daj sobie wmówić, że jesteś głupia albo dziecinna. Ja sama zamierzam odwiedzić w tym roku przynajmiej trzy jarmarki.
Bawcie się dobrze!🎄
Sciskam mocno
Wasza Bloggerka :)
Komentarze
Prześlij komentarz